Składka na straż pożarną
Straż pożarna jeździ do wypadków, więc z każdego ubezpieczenia OC należy się złotówka na dofinansowanie straży pożarnej - to pomysł posłanki Bożeny Szydłowskiej.
Już był taki co chciał zbierać od kierowców na leczenie. A przecież można brać haracz z ubezpieczenia budynków od pożaru. Można pobierać opłaty od papierosów (akcyza to za mało), od tłustego jedzenia, od alkoholu ( znów akcyza to za mało), od wagi ciała (za gruby i za chudy to chory). Można wymyśleć wiele innych, równie absurdalnych podatków i opłat, tylko po co? Po to by przypomnieć się wyborcom. Jakie jeszcze idiotyzmy wymyślą.
Przypomnę za Wikipedią:
Państwo jest przymusową organizacją, wyposażoną w atrybuty władzy zwierzchniej po to, by ochraniać przed zagrożeniami zewnętrznymi i wewnętrznymi ład, zapewniający zasiedlającej jego terytorium społeczności, składającej się ze współzależnych grup o zróżnicowanych interesach, warunki egzystencji korzystne odpowiednio do siły ich ekonomicznej pozycji i politycznych wpływów [wg Mariusz Gulczyński: Nauka o polityce, Wyd. Druktur, Warszawa 2007].
Zalecam Pani Poseł lekturę tego hasła w Wiki. Na początek wystarczy. Może zrozumie jakie sa funkcje państwa.
Tagi: OC, ubezpieczenie, straż pożarna
Można wymyśleć wiele innych, równie absurdalnych podatków i opłat, tylko po co?